środa, 30 października 2013

Trufle czekoladowe z Cointreau


Stary przepis tylko zmodyfikowany i zdjęcia nowe. Poprzednio robiłam trufle z szampanem , ostatnio zaszalałam dodając skórkę z pomarańczy i Cointreau. Smacznego!
Składniki:
- 2 tabliczki gorzkiej czekolady min.70% kakao (im więcej, tym lepiej)
- 2 łyżki miodu
- 2 łyżki śmietanki kremówki
- 2 łyżki Cointreau lub Grand Marnier
- skórka starta z jednej pomarańczy

Przygotownie:
Rozpuszczamy całą czekolade w rondelku na małym ogniu. Gdy trochę ostygnie dodajemy miód, skórkę pomarańczową, śmietankę, wlewamy stopniowo Cointreau, cały czas mieszając. Odstawiamy garnek do wystygnięcia. Następnie, wstawiamy naczynie do lodówki na ok 1 godz. Gdy masa czekoladowa będzie twarda lecz nadal elastyczna, ręcznie formujemy kuleczki. Podajemy z kieliszkiem szampana i mamy deser na bogato!




środa, 23 października 2013

Bakłażan z pastą orzechową i granatem


Jedyna potrawa z kuchni gruzińskiej jaką znam, muszę przyznać. Bakłażany na tyle mi smakowały że miałam juz okazję zrobic je kilka razy w domu. Trochę zmodyfikowałam oryginalną wersję, którą jadłam po raz pierwszy w restauracji gruzińskiej "Gemo" w Soho Factory, dodałam troche tahiny, kolendry i cuminu.


Składniki
-2 duże bakłażany pokrojone w cienkie plasterki
- pół szklanki orzechów włoskich
-pół szklanki orzeszków ziemnych solonych
-2 łyżki pasty tahinowej
-1 mała papryczka chili
-2 ząbki czosnku
-świeża kolendra
-1 granat
-1 łyzka soku z cytryny
-oliwa z oliwek
-pół łyżeczki cuminu
-sól, pieprz

Przygotowanie
Pokrojone bakłażany solimy z obu stron i odstawiamy na ok 20 min na ręczniku kuchennym, aby pozbyć się ich ewentualnie gorzkiego smaku. Następnie przecieramy je papierem aby odsączyć powstałą wodę.
Miksujemy razem orzechy, chili, czosnek, tahinę, sok z cytryny oraz  kolendrę, przyprawiamy cuminem, solą i pieprzem. Plastry bakłażana smażymy na oliwie, na rozgrzanej patelni, do momentu aż się zarumienią. Odkładamy usmażone plastry do ostygnięcia, a następnie wypełniamy pastą orzechową i zawijamy w ruloniki. Posypujemy pestkami granatu i posiekaną świeżą kolendrą.




poniedziałek, 9 września 2013

Tarta z owocami leśnymi


Jako że niedługo będę miała okazję pracować z cukiernikiem, czego nie mogę się już doczekać, dodaję słodką tartę zainspirowaną Gordonem Ramsayem tak dla odmiany.

Składniki
ciasto kruche słodkie
-200g mąki
-100g masła 
-100g orzechów włoskich posiekanych
-100g cukru
-1 jajko
- 1-2 łyżki zimnego mleka lub śmietany do rozrobienia

-450-500g owoców leśnych (maliny, porzeczki, jagody, poziomki)
-250 ml mleka
-laska wanilii
-50g cukru
-20g mąki kukurydzianej
-3 duże żółtka
-200ml śmietanki 30%
-1-2 łyżki crème de pêche*

*francuski likier brzoskwiniowy,podobnie jak crème de cassis, podawany z szampanem (kir royal) jako aperitif

Przygotowanie
Wyrabiamy ciasto kruche,zagniatamy, wstawiamy na pol godziny do lodówki. Ciasto wałkujemy i wykładamy formę posmarowaną masłem i opruszoną mąką lub bułką tarta,dziurkujemy widelcem ciasto i podpiekamy spód w piekarniku rozgrzanym do 200st przez ok 10-12 min. 
Aby przygotować krem waniliowy, wlewamy mleko do rondelka, wrzucamy wydrążone ziarna wanilii oraz całą laskę z łyżką cukru. Zwiększamy ogień i czekamy aż mleko się zagotuje. 
W międzyczasie, za pomocą miksera łączymy pozostały cukier oraz mąkę kukurydzianą z żółtkami, do momentu aż uzyskamy jednolitą masę. Mleko zdejmujemy z ognia, odstawiamy na chwilkę aby przestygło i stopniowo łączymy z masą jajeczną, uważając aby jajka się nie ścięły.Dodajemy crème de pêche do smaku, mieszamy i wylewamy krem na wierzch ciasta kruchego. Tartę odstawiamy do ostygnięcia, a następnie posypujemy owocami i cukrem pudrem według uznania.





czwartek, 29 sierpnia 2013

Corfu 2013

Wybór destynacji tegorocznych wakacji wyszedł dość spontanicznie. Po prostu wybraliśmy jedną z najbardziej przystępnych ofert jakim dysponują biura podróży na dzień przed wyjazdem. Padło na Grecję, a konkretnie wyspę Corfu. Wylot mieliśmy z Poznania więc podróż była nieco dłuższa niż przewidywaliśmy. Dolecieliśmy w nocy. Różnica temperatur, a przede wszystkim wilgotności to pierwsze co można odczuć zaraz po wyjściu z samolotu. Z lotniska dowiózł nas do hotelu autokar prowadzony przez szalonego greka, który jechał z dość niepokojącą prędkością biorąc pod uwagę warunki na drodze (szerokość drogi dwukierunkowej wystarczała na jeden samochód, co chwila mijaliśmy urwiska niezabezpieczone żadną barierką, pod koniec przejechaliśmy przez drewniany mini most, który uginał się pod ciężarem autokaru). Całe szczęście że było ciemno i niewiele było widać. 
Gdy dojechaliśmy, po całym dniu podróży bez jedzenia, na szczęście przy recepcji czekały na nas kanapki z chleba tostowego, masła, sera i szynki. Mniam, ja wybrałam z dwojga złego głodowanie.
Poszliśmy spać. W nocy o dziwo było niesamowicie zimno, więc mieliśmy obawy co do zastałej tu pogody w ciągu dnia. Kilka godzin później temperatura wynosiła ponad 36 więc nie było powodów do obaw. Hotel, jak to grecki hotel, miał być czterogwiazdkowy, w rzeczywistości dałabym najwyżej dwie.
Przejdźmy  może jednak do jedzenia. Posiłki hotelowe pozostawiały wiele do życzenia (niby greckie potrawy jak np pastitio lecz kompletnie niedoprawione, śniadanie zrobione po najmniejszej linii oporu-jedyne co było dobre to pyszny gęsty grecki jogurt z miodem). Z tego względu postanowiliśmy porozglądać się po tutejszych greckich knajpach i popróbować prawdziwej greckiej kuchni. Zazwyczaj chodziliśmy po plaży, w porze lunchowej na kilka przystawek. Moje ulubione to ośmiornica z grilla, kalmary i taramasalata (pasta z ikry z dorsza) z chlebkiem pita (przepisy poniżej). Kuchnia grecka bardzo mi przypasowała, głównie ze względu na upodobanie do tych samych składników jak grillowane owoce morza, cytryny, zioła, figi, oliwki, pyszne sery z mleka owczo-koziego. 













TARAMASALATA


Składniki:
- 2,5 kromki bałego chleba (bez skórki)
-100 ml mleka pełnotłustego
-200 g ikry z dorsza
-1 ząbek czosnku
-sok z 1,5 cytryny
-275 ml oliwy
-sól i pieprz do smaku
-czarne oliwki i zielona papryka do przybrania

Przygotowanie:
Chleb porwać a małe kawałki, umieścić w misce i zalać mlekiem, aż nasiąknie. Miksujemy ikrę z czosnkiem,  sokiem z cytryny, pieprzem i nasiąkniętym chlebem, aż powstanie gładka pasta. Stopniowo wlewamy oliwę, miksujemy. Doprawiamy solą i pieprzem. Jeśli pasta będzie zbyt tłusta, dolewamy odrobinę mleka.Ozdabiamy oliwkami  papryką, podajemy z pitą.

                                                                           KALMARY





OŚMIORNICA Z GRILLA



GYROS



GYROS VEGE


PITA


Składniki:
-450g mąki
-1 łyżeczka soli
- 2 x 7g (suszonych drożdży) lub 30g świeżych
-1 łyżka oliwy z oliwek
-300ml ciepłej wody

Przygotowanie:

Mąkę i sól wsypujemy do dużej miski, dodajemy drożdże. Wlewamy na środek oliwę, dodając stopniowo wody wyrabiamy ciasto przez ok 10 min, aż będzie puszyste ale nie klejące. Wkładamy do lekko naoliwionej miski, przykrywamy ściereczką  odstawiamy w ciepłe miejsce na 2 godziny.
Piekarnik rozgrzewamy do 200 stopni, wyrosnięte ciasto rozrabiamy przez chwilę i formujemy z niego 12 równych kuleczek. Następnie wałkujemy je tak aby miały ok 3mm grubości i dziurkujemy z wierzchu za pomocą patyczka. Chlebki wstawiamy do piekarnika a blasze wyłożonej pergaminem i pieczemy przez 5-6 min. Odstawiamy do ostygnięcia. Przed podaniem grillujemy przez chwilę pity na patelni grillowej.

środa, 17 lipca 2013

Melon z szynką parmeńską


Nie ma co pisać składników i przygotowania bo zakładam że wszystko jasne ;) Marzył mi już sie od jakiegoś czasu pomarańczowy melon. Pamiętam jak kiedyś będąc we Francji z Asią zajadałyśmy się w akademiku takim malonem i szynką, to była chyba jambon de Bayonne z tego co pamiętam, do tego sałata z vinegrettem i różowe wino. Pyszne i proste, w sam raz na lato.




wtorek, 9 lipca 2013

Tort malinowy z białą czekoladą



Tort zrobiłam na urodziny mamy. Tym razem wykorzystałam icig zakupiony w Anglii. Rok temu eksperymentowałam z robieniem lukru domowym sposobem http://accrodelacuisine.blogspot.com/2012/06/tort-weselny-z-truskawkami.html, efekt podobny, kupiony może troszke łatwiej się rozwałkowuje. Maliny i biała czekolada to świetne połączenie, wyszło pyszka.

Składniki:

-125g mąki
-2 łyżeczki proszku do pieczenia
-3 łyżki kakao
-5 dużych jajek, oddzielonych
-200g miękkiego masła
-150g cukru
-1-2 łyżki kawy z ekspresu
-100g gorzkiej czekolady, rozpuszczonej w kąpieli wodnej
-700ml śmietanki 36%
-250g mascarpone
- 200g białej czekolady
- 100 ml Cointreau
-1kg malin
-lukier plastyczny
-biała czekolada do pokruszenia
(1 tabliczka dodatkowo)


Przygotowanie:
Podgrzewamy piekarnik do 150 stopni. Smarujemy 23 cm formę do ciasta. Przesiewamy do miski mąkę, proszek do pieczenia i kakao. W drugiej misce miksujemy masło oraz cukier. Następnie dodajemy żółtka i wlewamy espresso oraz rozpuszczoną czekoladę, wszystko dokładnie miksujemy. Łączymy obie masy- suchą z płynną za pomocą miksera. W kolejnej misce ubijamy na sztywno pozostałe białka i delikatnie łączymy je z pozostałą masą na biszkopt. Wypełniamy formę ciastem i wstawiamy do piekarnika na 40-50 min. Kiedy biszkopt urośnie, odstawiamy go do ostygnięcia na 5 min i wyjmujemy z formy.
Przygotowujemy krem. Białą czekoladę rozpuszczamy w kąpieli wodnej. Śmietankę ubijamy n sztywno, dodajemy serek mascarpone, mieszamy i delikatnie łączymy z przestygnięta białą czekoladą.
Biszkopt przecinamy za pomocą długiego noża na 3 równe części. Każdą z nich nasączamy Cointreau. Pierwszą warstwę biszkoptu smarujemy kremem, układamy maliny i posypujemy posiekaną białą czekoladą, następną warstwę układamy w ten sam sposób, a ostatnią tylko przykrywamy ciasto. 
Na koniec smarujemy całe ciasto cienką warstwą kremu. Wałkujemy lukier plastyczny a dość cienką warstwę i przykrywamy nią cały tort. Dekorujemy malinami umoczonymi z roztopionej białej czekoladzie.




























poniedziałek, 1 lipca 2013

Muffiny z rabarbarem

Takie były nasze wczorajsze eksperymenty z muffinami, które może wstyd się przyznać ale robiłam/liśmy pierwszy raz, gdyż zawsze brakowało mi foremek czy tam bałam się że nie urosną. Te wyszły idealnie, tym bardziej że były z rabarbarem. lubie rabarbar.
Składniki:
-250g cukru brązowego
-80 ml oleju słonecznikowego
-1 jajko
-1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
-250ml maślanki
-200 g rabarbaru
-70g posiekanych orzechów włoskich
-300g mąki pszennej
-2 łyżeczki proszku do pieczenia
-1 łyżeczka sody oczyszczonej
-50g otrębów


do posypania:

-2 łyżki cukru brązowego
-1 łyżeczka cynamonu

Przygotowanie
W jednym naczyniu połączyć cukier z olejem, jajkiem, ekstraktem i maślanką, wymieszać. Dodać pokrojony w kostkę rabarbar i orzechy.
W drugim naczyniu wymieszać mąkę, proszek do pieczenia, sodę oczyszczoną oraz otręby. Połączyć z płynną masą i wymieszać.
Foremki do muffinek wyłożyć wyciętymi kwadratami 12 x12 cm z papieru do pieczenia. Przełożyć do nich ciasto, do 3/4 wysokości foremek. Po wierzchu posypać cukrem wymieszanym z cynamonem.
Piec około 20 - 25 minut w temperaturze 200ºC aż ciasto w środku nie będzie surowe, wyjąc i odstawić do ostygnięcia.

środa, 26 czerwca 2013

Polenta z kurkami i serem owczym


Polentę przywieźli mi jakiś już czas temu rodzice z Włoch. Stała u mnie w szafce prawie od roku więc stwierdziłam że najwyższy czas ją wykorzystać i najlepiej połączyć z jakimś sezonowym składnikiem, no i wybrałam kurki. Nie powiem żeby polenta była łatwa w przygotowaniu, przyznaje miałam trochę problemów z wyczuciem odpowiedniej proporcji wody. Najważniejsze żeby z nią nie przesadzić bo będzie się rozpadać. Ciekawym elementem jest również ser owczy, który dostałam w prezencie, ten z kolei przywieziony z Portugalii. Wyszło pycha, naprawdę polecam!

Składniki
200g polenty
1 litr wody
500g oczyszczonych i sparzonych kurek
4 ząbki czosnku, obrane i posiekane
25g masła
2 łyżki oliwy z oliwek
kilka gałązek liści oregano
2-3 łyżki mąki pszennej
ser owczy typu parmezan
Sól morska i czarny pieprz


Przygotowanie
Na początek przygotowujemy polentę. Wlewamy wodę do rondelka, solimy lekko i doprowadzamy do wrzenia. Dodajemy polentę stopniowo, cały czas mieszając. Mieszamy przez około 5 minut, aż do polenta zgęstnieje i cała woda zostanie wchłonięta. Gdy będzie gotowa i gęsta, zdejmujemy z ognia, doprawiamy dobrze solą i pieprzem. Za pomocą łopatki, równomiernie rozsmarowujemy na lekko naoliwionej blasze do 2 cm grubości. Pozostawiamy do ostygnięcia i pozostawiamy na 30 minut.

 Na rozgrzanej oliwie smażymy kurki aż się zarumienią. Dodajemy czosnek i masło oraz połowę liści oregano. Dalej smażymy grzyby na dużym ogniu, dodajemy śmietanę, doprawiamy solą i pieprzem, zmniejszamy ogień i czekamy aż sos się zredukuje, odstawiamy patelnię.
Kroimy polentę w kwadraty wielkości 8-10 cm i oprószamy odrobiną mąki, następnie smażymy na patelni grillowej na oliwie. Plastry polenty smażymy 2 -3 minut z każdej strony, aż lekko złapią kolor .
Przekładamy grillowaną polentę na ciepłe talerze i polewamy smażonymi kurkami. Posypujemy wiórkami sera i pozostałymi liśćmi oregano, podajemy natychmiast.



poniedziałek, 24 czerwca 2013

Naleśniki z serem i truskawkami


Po prostu naleśniki, tym razem bez szaleństw i flambirowania. Dobry pomysł na wykorzystanie truskawek, które zalegają nam w lodówce.

Składniki
Naleśniki
-3 jajka
-szklanka mąki
-szklanka mleka
-2 łyżki cukru

-szczypta soli-masło klarowane (3-4 łyżki)


Nadzienie
-ser twarogowy (na sernik)
-cukier puder
-1 opakowanie cukru waniliowego
-rodzynki 
-śliwki suszone
-skórka pomarańczowa


Sos truskawkowy
-truskawki
-cukier

Przygotowanie

Jajka z cukrem roztrzepać, dodać mleko. Gdy składniki się połączą powili dodawać mąkę, dobrze wymieszać. Gdy ciasto będzie jednolite, odrobinę klarowanego masła i wymieszać. Rozgrzaną patelnię posmarować za pomocą ręcznika papierowego olejem lub masłem klarowanym. Ciasto wylewać cienką warstwą na patelnię. 
Ser rozetrzeć z cukrem, cukrem waniliowym, dodać rodzynki, pokrojone śliwki suszone oraz skórkę pomarańczową (pokrojone truskawki-opcjonalnie)
Truskawki zagotować w rondelku, dodać cukier i zmiksować. Naleśniki posmarować serem złożyć w trójkąt. Polać sosem truskawkowym. 


czwartek, 13 czerwca 2013

Tarta ze szpinakiem i łososiem


Składniki:
-ciasto na tartę słone*
-450g szpinaku mrożonego liściastego
-6 szalotek
-2 ząbki czosnku
-150g sera koziego do smarowania
-200 g wędzonego łososia
-świeży tymianek
- 1 jajko
- sól i pieprz

Przygotowanie:
Wyrabiamy ciasto na tartę wg przepisu(patrz: na dole strony). Wstawiamy spód tarty w formie do piekarnika rozgrzanego do 180 stopni na 15 minut. W tym czasie smażymy drobno posiekaną cebulę na oliwie, aż zmięknie, po chwili dodajemy posiekany czosnek. Następnie wrzucamy do cebuli rozmrożony szpinak i wszystko mieszamy. Przyprawiamy szczyptą tymianku (może być suszony), solą i pieprzem. Zdejmujemy patelnię z ognia i czekamy aż trochę przestygnie. Dodajemy lekko roztrzepane jajko oraz ser kozi, wszystko dokładnie mieszamy. Wyjmujemy z piekarnika podpieczony spód na tartę i wykładamy na niego naszą masę szpinakową. Na wierzchu tarty układamy kawałki łososia.  Tartę pieczemy jeszcze 20 min w tej samej temperaturze.